Dla zaawansowanych Programy

Sequator – jak złożyć zdjęcia gwiazd?

Zdjęcie gwiazd złożone w programie Sequator

Nocny krajobraz z rozświetloną Drogą Mleczną na górze – jak zrobić takie zdjęcie? Najlepiej zrobić ich dużo… a potem złożyć w odpowiednim programie, na przykład Sequator. Dwadzieścia lub więcej naświetlonych klatek (im więcej tym lepiej), złożonych w jedną fotografię, da lepszą jakość i niższe zaszumienie niż pojedyncze ujęcie. Warto się postarać, bo złożone zdjęcie gwiazd robi wrażenie!

Najpierw plener

Oczywiście zacząć trzeba od pojechania w miejsce, gdzie gwiazdy będą dobrze widoczne, w czasie, gdy możemy się spodziewać bezchmurnego nieba. Zdjęcia wykorzystane w tym artykule powstały na naszej fotowyprawie do Namibii, ale gdzie indziej oczywiście też można. Namibia jest o tyle dobra, że na rozległej, niezamieszkałej wyżynie, w suchym klimacie gwiazdy widać doskonale, chmury są rzadkością, a zanieczyszczenie światłem jest pomijalne.



Samo wykonanie ujęć składowych nie jest skomplikowane. Pisaliśmy już o tym tutaj.  Trzeba mieć stabilny statyw i aparat z jasnym obiektywem szerokokątnym. Ostrość należy sobie ustawić na jakieś odległe światło – może to być kolega na długim spacerze z latarką – i wyłączyć autofokus. Ustawiamy tryb manualny, otwieramy przysłonę, podnosimy ISO do 1600 albo i 3200, czas ustawiamy nie za długi (tak do 20 sekund przy obiektywie szerokokątnym będzie rozsądnie) i w trybie seryjnym blokujemy spust migawki, najlepiej wężykiem. I czekamy, aż się odpowiednia liczba klatek zarejestruje. Ostatnią klatkę warto zrobić z założonym na obiektyw dekielkiem – to będzie tzw. czarna klatka, służąca do odszumiania.

Składamy zdjęcia gwiazd

Gdy wrócimy z urobkiem do domu, pora na złożenie zdjęć gwiazd w jeden obraz. Albo w dwa: jeden pokazujący koliste smugi gwiazd, a drugi taki, żeby gwiazdy nadal były punktowe, ale jakość fotografii lepsza niż z pojedynczego ujęcia. Sequator ma tę zaletę, że potrafi wyrównać zdjęcia składowe tak, żeby równo nałożyć na siebie gwiazdy, a jednocześnie utrzymać nieporuszony pierwszy plan. Zrobienie tego ręcznie w Photoshopie nie jest niemożliwe, ale byłoby bardzo pracochłonne. Sequator przyjmuje pliki RAW, więc nie trzeba się kłopotać wcześniejszym wywoływaniem. Natomiast późniejsza obróbka kolorystyczna będzie konieczna. Co trzeba po kolei zrobić?

1. Otwieramy serię zdjęć w Sequatorze

Uruchomiony program ma duży, pusty na razie obszar roboczy. Przeciągamy na niego całą wykonaną serię zdjęć jednocześnie, bez czarnej klatki. Program zapyta, jakiego rodzaju są to zdjęcia? Wskazujemy wtedy opcję Star Images.

wczytanie zdjęć w program Sequator

W drugim kroku przeciągamy w to samo miejsce czarną klatkę, wskazując tym razem że jest to Noise Images. Można wczytać więcej niż jedną czarną klatkę, wtedy program weźmie pod uwagę wszystkie.

Wczytane pliki są wymienione w górnym panelu po lewej stronie ekranu. Teraz trzeba jeszcze prawym (!) przyciskiem myszki kliknąć pozycję Output i wpisać tam żądaną nazwę pliku wynikowego. Program nie ruszy, jeśli nie będzie z góry wiedział gdzie i pod jaką nazwą ma zapisać efekty swojej pracy:

Sequator zapisuje plik wynikowy

2. Dobieramy parametry składania gwiazd

Teraz przenosimy uwagę na dolny panel po lewej stronie ekranu. Jest on podzielony na dwie części: w górnej mamy wymienione narzędzia, w dolnej – aktualny stan tego narzędzia, które jest w danej chwili aktywne (czyli kliknięte). Ta część jest trochę skomplikowana, bo czasem stan jednego narzędzia zależy od ustawień innego, więc postaram się tutaj wyjaśnić co po kolei należy ustawić żeby otrzymać takie zdjęcie jak na górze: nieruchome gwiazdy i nieruchomy pierwszy plan.

Composition: Align stars. To jest ustawienie domyślne i takie ma pozostać. Jeśli zechcemy zamiast nieruchomych gwiazd zrobić „kręciołka” pokazującego ruch gwiazd na niebie, należy kliknąć tę pozycję prawym przyciskiem i przełączyć na Trails. Smugi gwiazd można też składać w innym programie. Póki co, wybieramy jednak Align.

– Na dole wyświetla się kilka opcji. Jako że mamy zdjęcie zawierające oprócz gwiazd pierwszy plan, klikamy tam pozycję Freeze ground. W tym momencie w górnej części panelu zapala się na czerwono pozycja Sky region: Full area. Ten napis oznacza że program do tej pory myślał, że na zdjęciu jest wyłącznie niebo, a teraz zaskoczyliśmy go informacją że mamy też jakąś ziemię, więc pojawiła się niepokojąca sprzeczność, którą jednak zaraz zlikwidujemy.

Sequator_opcje2

– Klikamy ten Sky region. Na dole w opcjach wybieramy Irregular mask, co pozwoli nam wskazać programowi dokładnie gdzie jest niebo, a gdzie ziemia. Gdy teraz najedziemy myszką na duży obszar roboczy, tam gdzie wyświetla się zdjęcie, zobaczymy że mamy pędzel. Tym pędzlem należy zamalować niebo, starając się nie „wjeżdżać” na skałki. Kręcenie kółkiem myszki zmienia wielkość pędzla, niebo zamalowujemy trzymając wciśnięty lewy przycisk myszki, a jeśli się za szeroko rozmachamy, to malując prawym przyciskiem możemy usunąć zaznaczenie. Zamalowane niebo jest zabarwione na zielonkawo, ziemia jest różowawa i w paski (jak widać na ilustracji poniżej). Zerkamy wyżej: Sky region zmienił się na Partial i już nie świeci na czerwono, czyli jest OK.

Sequator_maska_nieba

– Wracamy do górnej części panelu ustawień. Pozycja Remove dynamic noises powinna być przełączona na On, no i koniecznie przełączamy Reduce distor.effects na Auto. Poniższa ilustracja pokazuje, co się stanie z gwiazdami jeśli nie wykonamy tego ostatniego kroku… Dawno temu w odległej galaktyce!

Sequator bez likwidacji dystorsji

Sequator opcje ustawienia

– Można się jeszcze zastanowić nad włączeniem również High dynamic range: On, co zwykle poprawia nieco kontrast miejscowy zdjęcia wynikowego.

3. Czekamy aż Sequator złoży co trzeba

Na koniec klikamy Start na samym dole i czekamy chwilę, a program pracuje, by wyświetlić nam końcowy rezultat. Na środku ekranu będzie się wyświetlać okienko z informacjami co się aktualnie dzieje; możemy je zignorować, trzeba tylko na koniec kliknąć Close. Sequator od razu też zapisuje rezultat na dysku. Takie złożone zdjęcie gwiazd można (i należy) jeszcze oczywiście poddać obróbce kolorystyczno-kontrastowo-wyostrzającej, ale to już nie w programie Sequator, bo on takich narzędzi nie ma.

Poniższa ilustracja pochodzi wprost z Sequatora, a ta na samej górze niniejszego artykułu jest rezultatem dodatkowej edycji w Photoshopie.

Gwiazdy po złożeniu, plik bez edycji kolorystycznej

Czy takie składanie zdjęć to oszustwo i manipulacja? O tych aspektach astrofotografii pisze Adam w artykule “Czy astrofotografia to fotomontaż?

Nie masz gdzie fotografować gwiazd? Możesz z nami pojechać do Namibii, a możesz też wybrać się na Teneryfę, gdzie pod okiem doświadczonego astrofotografa nauczysz się robić piękne astrozdjęcia!

Ewa Prus

W fotografii najważniejsze są dwie rzeczy: pomysł i umiejętność jego realizacji. Wygląd samej sceny jest nieistotny – ważne jest natomiast to, jak ją widzi fotograf. Warto się nauczyć pokazywania swojej własnej wizji. Tego właśnie uczę od lat – na warsztatach, fotowyprawach, w książkach i na łamach miesięczników.
Więcej moich opinii można przeczytać na blogu EwaiPiotr.pl.

napisz komentarz

kliknij aby napisać komentarz

Akceptuję zasady Polityki prywatności