Tęczowe góry Peru fotowyprawa

Kolorowe Peru - wyprawa fotograficzna

Wyprawa fotograficzna do Peru czeka na chętnych do zobaczenia i fotografowania najciekawszych plenerów tego kraju. Przed nami specjalne, fotograficzne sesje w słynnym Machu Picchu, odwiedzimy trzy różne "Tęczowe Góry", podnóże jednego z najpiękniejszych szczytów Andów i niezwykłe tarasowe solniska. Naszą sceną będą inkaskie miasta, ale też wioski, gdzie zobaczymy co robią z wełną alpaki oraz jak produkują różne... napoje. Czekają nas plenery przy peruwiańskich klasykach, ale też miejsca mało znane, gdzie będzie okazja dokumentować codzienne życie mieszkańców Andów. Będą też oczywiście kondory nad kanionem Colca, lamy, alpaki i wikunie oraz herbatka z koki.

A przede wszystkim - będzie to wyjątkowa okazja na fotografowanie peruwiańskich perełek inkaskiej architektury porządnym sprzętem fotograficznym, którego wnoszenie na teren zabytków jest normalnie zabronione! Więc zapraszamy do skorzystania z okazji.

Termin:

9-25 sierpnia 2026, 16 dni

Cena:

6180 USD + przelot *

Uczestników:

7-12

Uczestnicy naszych wcześniejszych fotowypraw i warsztatów mają zniżkę 50 USD.



Dlaczego liczymy w dolarach USA i jak to wpłacać?

Cenę tej wyprawy podajemy w dolarach, ponieważ jej koszty również płacimy w dolarach. Hotele, przewozy, bilety - to wszystko opłacamy w walucie. Cena podana w dolarach, a nie w złotówkach, gwarantuje, że nie pobierzemy od Was mniej niż wynosi koszt imprezy... ani więcej.

Wpłat można dokonywać na dwa sposoby:

Przeliczać sobie wysokość zaliczki w USD na złotówki po kursie sprzedaży NBP z danego dnia, a wynik, w złotówkach, wpłacać na nasze konto złotówkowe: 86 2530 0008 2053 1055 8271 0001

Wpłacać sumę wyrażoną w USD na nasze konto dolarowe (PL27 1020 4900 0000 8902 3598 9863, SWIFT BPKOPLPW), niczego nie przeliczając. Osoby, które same posiadają konto w dolarach, mogą to robić prostym przelewem (uwaga! powinien to być przelew zagraniczny, mimo że idzie z konta w polskim banku na konto w innym polskim banku!); pozostali mogą np. korzystać z serwisów wymiany walut, gdzie można zlecać przelewy międzywalutowe po bardzo dobrym kursie.

Proszę w żadnym wypadku nie wpłacać złotówek na konto dolarowe ani dolarów na konto złotówkowe, nawet jeśli bank to umożliwia! W takim przypadku Wy wpłacilibyście więcej niż trzeba, my dostalibyśmy mniej niż trzeba, i tylko bank byłby zadowolony.

Gdyby ktoś miał wątpliwości co do wpłat, prosimy o kontakt - pomożemy.

WOLNE MIEJSCA!


Ruiny Machu Picchu o świcie, Peru, fotowyprawa

Jedyna fotograficzna wyprawa do Peru 

Peru od kilku lat jest... trudne dla fotografów. Wprowadzono przepisy, które nie pozwalają na tereny zabytków archeologicznych wchodzić z "poważnymi" aparatami fotograficznymi i dużymi obiektywami. Co to znaczy "poważny" i duży nie jest jasno zdefiniowane, ale zdarzało się, że odmawiano wstępu turystom ze zwykłymi lustrzankami i bezlusterkowcami, a o wejściu ze statywem można zapomnieć. Nasza wyprawa fotograficzna do Peru jest szczególna, bo będziemy załatwiać ministerialne zezwolenia na wejście ze sprzętem fotograficznym tam, gdzie normalnie turyści nie są z nim wpuszczani. Jest to dość skomplikowana procedura biurokratyczna i będzie ona wymagała na pewnym etapie współpracy ze strony uczestników, ale dzięki temu możliwe będzie przywiezienie z Peru fantastycznych fotografii.

Jeśli ktoś chce się wybrać do Peru z dronem - pomożemy z zezwoleniami tam, gdzie to możliwe (latanie nad Machu Picchu odpada, ale jest wiele innych spektakularnych miejsc, gdzie warto użyć drona).

Oczywiście będziemy podróżowali po Peru prywatnym autobusem, żeby zdążyć na wszystkie zaplanowane wschody i zachody słońca oraz dotrzeć na plenery, gdy światło jest najładniejsze. Będziemy też latać (z Limy do Cusco i z Arequipy do Limy), pojedziemy pociągiem pod Machu Picchu, a jeśli ktoś będzie chciał, to będzie mógł po Andach pojeździć konno lub na quadzie.

O ile nam wiadomo, nikt inny w Polsce nie oferuje tak przygotowanej wyprawy fotograficznej, dającej takie możliwości fotografowania Peru.


Wszystko, co chciałbyś fotografować w Peru 

Odwiedzimy miejsca zarówno popularne, jak Cusco, Arequipa, ruiny Pisac, Ollantaytambo, Machu Picchu, jak i nieznane perełki, np. oprócz najbardziej popularnych "tęczowych gór" Vinicunca, będziemy jeszcze w dwóch innych tęczowych masywach - nie mniej pięknych, a jeszcze nieznanych turystom. Zobaczymy jak żyją mieszkańcy andyjskich wiosek.

Wieczorem będziemy się spotykać na wspólne oglądanie wykonanych zdjęć oraz dyskusje o kompozycji, estetyce i technikach fotograficznych.


Kondor w locie, Peru, wyprawa fotograficzna

Program wyjazdu

1-2 dzień

Przelot do Limy, gdzie od razu przesiadamy się na lokalny samolot i lecimy do Cusco. Zaczynamy aklimatyzację w sercu Andów.


3 dzień

Zwiedzamy starówkę Cusco i inkaskie ruiny Saqsaywaman, skąd roztacza się też piękny widok na stolicę imperium Inków. Po południu jedziemy na nocleg do Pisac - blisko, ale znacznie niżej.


4 dzień

Wcześnie rano wyruszymy na wschód słońca nad ruinami inkaskiej twierdzy (czeka nas półtoragodzinny spacer - ale w dół), a następnie wrócimy na śniadanie do hotelu. Jedziemy przez Świętą Dolinę Inków do spektakularnych, tarasowych solnisk Salineras de Maras. Nie tylko wyglądają one fantastycznie, co można zobaczyć w galerii na dole strony, ale też są ciekawym przykładem lokalnej gospodarności - prawo do działek mają wyłącznie mieszkańcy lokalnych wiosek i każdy nowy mieszkaniec ma przydzielane solne poletko, aby miał się z czego utrzymać. Wieczorem jedziemy do Aguas Calientes, czyli miasteczka położonego u stóp Machu Picchu.


5-6 dzień

Dwa dni na fotografowanie słynnego Machu Picchu! O poranku będziemy wyjeżdżać z hotelu, żeby o wschodzie słońca rozpocząć fotografowanie słynnych ruin, później będzie krótka przerwa i druga, popołudniowa sesja. Jeśli pierwszego dnia będą chmury lub mgła (całkiem częste na Machu Picchu), to mamy jeszcze drugi poranek. Ponieważ w ostatnich latach można poruszać się tylko po trasie, na którą ma się wykupiony bilet, my będziemy mieli po dwa bilety na dzień, dzięki czemu przejdziemy cztery trasy, pozwalające nie tylko zobaczyć same inkaskie ruiny, ale też fotografować je z pewnej odległości w otoczeniu okolicznych szczytów.

Wśród planowanych tras nie ma nieco ekstremalnego wejścia na Huayna Picchu. Jeśli ktoś chciałby zamiast jednej z przygotowanych tras wybrać się na Huayna Picchu (wymagany absolutny brak lęku wysokości oraz dobra kondycja), to proszę zaznaczyć to przy zgłoszeniu udziału.

Szóstego dnia po południu jedziemy pociągiem do Ollantaytambo.

Panorama Machu Picchu, Peru, wyprawa fotograficzna

7 dzień

Po śniadaniu wchodzimy do ruin Ollantaytambo, fortecy słynnego władcy Inków Pachacuteca (który założył też Machu Picchu). w ciągu dnia odwiedzimy wioski, w których będzie okazja zobaczyć m.in. jak wyrabiany jest miejscowy alkohol i jak przerabia się wełnę alpaki na odzież. Na popołudniowy plener wybierzemy do Moray, gdzie będzie okazja fotografować tarasy inkaskiego laboratorium rolniczego w otoczeniu górskich szczytów.


8 dzień

Dzisiaj będzie dzień, w którym będzie najwięcej chodzenia. Podjedziemy ile się da, a później przejdziemy ok. 5 kilometrów do podnóża majestatycznego szczytu Ausangate i siedmiu urokliwych jeziorek. Na ten spacer będziemy mieli cały dzień, a jeśli ktoś uzna, że nie ma ochoty na taki spacer, może tę wycieczkę odbyć konno.


9 dzień

Dzisiaj w menu mamy najbardziej znane tęczowe góry - masyw Vinicunca. Po śniadaniu podjedziemy, ile się da, a później czeka nas ok. 3-godzinny spacer. Jeśli ktoś nie ma ochoty na taki trekking, będzie możliwość dotarcia na miejsce konno lub quadem.


10 dzień

Tęczowych atrakcji ciąg dalszy - odwiedzimy dwa inne kolorowe masywy, nie mniej efektowne, a mniej turystyczne. Są one też łatwiej dostępne, do jednego z nich można dotrzeć w godzinę. Pierwszy z nich zobaczymy o wschodzie słońca, dlatego wcześnie wyjedziemy z hotelu, ale po sesji wrócimy na śniadanie i odpoczynek. Po południu odwiedzimy trzecie tęczowe góry - te najłatwiej dostępne i najmniej popularne. Wieczorem jedziemy na nocleg do kanionu Colca.


góra Ausengate Peru, fotowyprawa

11-12 dzień

Pobyt w pobliżu kanionu Colca wykorzystamy oczywiście do spotkania z kondorami. Będą prawie na wyciągnięcie ręki i z pewnością będzie okazja zrobić im zdjęcia w locie nie tylko z żabiej perspektywy, ale też z ptasiej. Odwiedzimy jedną z okolicznych wiosek o zupełnie innej architekturze i strojach mieszkańców niż w odwiedzanych wcześniej wioskach w rejonie Cusco. Jeśli ktoś będzie miał ochotę, to wieczorem będzie okazja do kąpieli w gorących źródłach. Po południu 12. dnia wyprawy zwiedzamy urokliwą Arequipę, zwaną białym miastem.


13 dzień

Rano pójdziemy na sesję fotograficzną ze wschodem słońca oświetlającym Arequipę i majestatyczny wulkan El Misti. Popołudniowy plener to fantastyczne jeziora i słone rozlewiska Salinas y Aguada Blanca, otoczone przez wulkany i andyjskie masywy.


14 dzień

Rano jedziemy na lotnisko w Arequipie i lecimy do Limy. Popołudnie spędzamy na zwiedzaniu stolicy Limy, zarówno nowoczesnej dzielnicy Miraflores, jak i historycznego centrum wokół Plaza de Armas.


15-16 dzień

Koniec naszej wyprawy fotograficznej do Peru i czas na przelot powrotny. W Polsce wylądujemy najprawdopodobniej 16 dnia rano.


Tęczowe góry wycieczka fotograficzna Peru

Czy to będzie trudna fotowyprawa?

Wyprawa fotograficzna do Peru będzie odbywała się na wysokościach od 2000 do prawie 5000 metrów nad poziomem morza i z tym będą wiązały się potencjalne wyzwania. Nasza fotowyprawa jest przygotowana we współpracy z biurem podróży specjalizującym się w wyjazdach do Peru, a sam program został tak ułożony, aby dać optymalny czas na aklimatyzację do wysokości.

To nie będzie wyjazd trekkingowy, ale w niektóre dni będziemy chodzili. Przejścia nie będą trudne, niemniej ze względu na wysokość, na jakiej będą się odbywały, mogą się wiązać z większym wysiłkiem niż wynikałoby to tylko z dystansu.

Przy zgłoszeniu jest opcja z pytaniem o lęk wysokości. Lęk wysokości nie jest przeciwwskazaniem do uczestnictwa w tej wyprawie fotograficznej, ale jako organizator musimy takie informacje mieć z wyprzedzeniem, aby ewentualnie przygotować łatwiejszy wariant trasy albo zapewnić asystę osobie z takim problemem.

Większość noclegów będziemy mieli w hotelach, w pokojach dwuosobowych z łazienkami, jednak aby zrealizować tak ciekawy program trzy razy będziemy nocować w agroturystyce, gdzie pokoje mogą być 3-4 osobowe.

Solniska, Peru, salineras de maras

Fotowyprawa do Peru z Piotrem 

Po krajobrazach, miastach, wioskach i zabytkach Peru będzie oprowadzać lokalny przewodnik, a fotograficznym wsparciem będzie służył Piotr Dębek. Będziemy z Wami podziwiać, oglądać, fotografować, patrzeć Wam przez ramię i doradzać w miarę potrzeb. Zaprowadzimy gdzie trzeba, podpowiemy jak sobie poradzić z aparatem i fotografowaną sceną oraz damy tyle wolnej ręki, żeby Wasza kreatywność miała czas i miejsce się rozwinąć. Wieczorami pooglądamy sobie zdjęcia i pogadamy o nich, żeby następnego dnia robić jeszcze lepsze.

Wulkan El Misti przed wschodem, Peru, fotowyprawa

Cena zawiera:

transport busem po Peru

przelot Lima - Cusco oraz Arequipa - Lima

wszystkie wstępy związane z realizacją programu, również specjalne wstępy fotograficzne

10 noclegów w hotelach w pokojach dwuosobowych oraz 3 noclegi w standardzie agroturystycznym

13 śniadań i 9 obiadokolacji

bilety na pociąg na trasie Ollantaytambo - Aguas Calientes i z powrotem

udział w warsztatach oraz doradztwo fotograficzne

ubezpieczenie BP, KL i NW rozszerzone o choroby przewlekłe

opłatę na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny i Turystyczny Fundusz Pomocowy, podatek VAT


Cena nie zawiera:

 przelotu do Peru i z powrotem

wydatków osobistych

wyżywienia poza wymienionym

wynajmu koni lub quadów, którymi można sobie ułatwić przejścia na niektórych trasach (70-150 soli)

ubezpieczenia od rezygnacji z wyjazdu. Można je wykupić dodatkowo, deklarując taką chęć przy wypełnianiu zgłoszenia poniżej. Dowiedz się więcej o ubezpieczeniu

WOLNE MIEJSCA

ŚWIAT INKÓW CZEKA!

Jak się przygotować na wyprawę fotograficzną do Peru

Do Peru lecimy w sierpniu, który jest najbardziej suchym miesiącem i generalnie opady deszczu w Andach są sporadyczne, co jednak nie znaczy, że nie może padać, zwłaszcza w Machu Picchu, które ma własny mikroklimat. Przygotować należy się na każdą pogodę - możemy mieć temperatury sięgające 20 stopni Celsjusza (na niższych wysokościach w południe), ale też przymrozki (powyżej 4000 metrów npm, szczególnie o poranku). Sugerowany sposób ubierania się to "na cebulkę", z uwzględnieniem warstwy przeciwwiatrowej i przeciwdeszczowej, a także rękawiczek i czapki. Ale można zabrać też strój kąpielowy, bo będzie okazja do kąpieli w gorących źródłach.

Jeśli chodzi o sprzęt fotograficzny, to podstawą jest aparat dający pełną kontrolę nad parametrami ekspozycji (a więc z trybem manualnym oraz priorytetem przysłony), zdecydowanie zalecam lustrzankę lub bezlusterkowca. Do tego oczywiście obiektywy – ich jasność nie jest istotna, bo będzie możliwość użycia statywu, natomiast przyda się jak najszerszy zakres ogniskowych: będą kadry na bardzo szerokie ujęcia, będą na teleobiektywy. Generalnie przyda się podstawowy zestaw krajobrazowy (czyli obiektyw szerokokątny, standardowy zoom o zakresie ok. 24-70 mm oraz teleobiektyw 70-200 lub 70-300 mm - na kondory 300 mm w zupełności wystarczy). Statyw tradycyjnie jest niezbędny. Oczywiście zabieramy duży zapas kart pamięci oraz baterie i ładowarki. Ze względu na względnie niskie temperatury, które negatywnie wpływają na wydajność akumulatorów, zalecamy, aby zabrać akumulatory pozwalające na co najmniej dwa dni intensywnego fotografowania.

Filtry: jak zawsze sugerujemy filtr polaryzacyjny oraz – w zależności od stylu fotografii – filtry szare, które pozwolą rozmyć sunące po niebie chmury.

Dron - warto zabrać, jeśli nasz model daje radę na dużych wysokościach. Dają radę np. nowe Maviki Pro czy DJI Air, ale z serii Mini tylko najnowszy DJI Mini 5 Pro. Warto sprawdzić specyfikację (patrzymy na parametr "maksymalna wysokość startu" - 6000 jest dobrze, 4000 - dron zostaje w domu). Przepisy regulujące latanie dronem w Peru są dość skomplikowane (pomożemy!), natomiast nie trzeba się rejestrować, ale przy wjeździe trzeba drona zdeklarować i zapłacić cło, które się odbiera przy wyjeździe.

Wskazane jest zabrać latarkę lub czołówkę, bo niektóre plenery będziemy zaczynać bardzo wcześnie, a z innych będziemy wracać już po zachodzie słońca.

Machu Picchu o poranku, Peru, wycieczka fotograficzna

Potrzebne dokumenty i szczepienia

Do wjazdu do Peru konieczny jest paszport, ważny co najmniej 6 miesięcy od daty powrotu. Wiza na pobyt turystyczny do 90 dni nie jest wymagana, ale przy przekraczaniu granicy należy zwrócić uwagę, żeby na pewno otrzymać w paszporcie peruwiańską pieczątkę wjazdową. Żadne szczególne szczepienia nie są wymagane, nie ma też żadnych nietypowych warunków zdrowotnych ani szczególnych zagrożeń (na wysokościach, na jakich będziemy, nie ma zagrożenia żółtą febrą ani ziką).

Jak przed każdą podróżą, zachęcamy aby w razie wątpliwości sprawdzić stronę Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Znajdują się tam aktualne informacje o wymaganych dokumentach, szczepieniach, ostrzeżenia i przepisy celne dla każdego kraju.


Takie Peru na nas czeka!