
Wielkanoc w Dolinie Baryczy - wyprawa przyrodnicza
Dolina Baryczy. Mówią o niej: kraina nad leniwą wodą. Może i Barycz prowadzi swój nurt niespiesznie, jednak ciche wody tej powolnej rzeki są źródłem intensywnie tętniącego życia. Żywiołowy puls natury jest niezwykle mocno wyczuwalny zwłaszcza wiosną, kiedy przyroda buzuje, wchodzi z nową energią w kolejny sezon godów. Pierzaści mieszkańcy tych ostoi gorączkowo poszukują miejsc lęgowych, budują gniazda, składają jaja o różnych barwach i wielkości. Jajo właśnie jako symbol życia pojawia się tradycyjnie na wielkanocnym stole, świetnie się więc też nadaje na motyw przewodni wielkanocnej wyprawy ornitologicznej. Dlaczego jaja zimorodka są białe? Który ptak najlepiej opanował rozpoznawanie kukułczego jaja? Do czego służy ostatnie jajo wróbla? O tym oraz o innych ptasich i nieptasich sprawach będzie można porozmawiać na naszym wielkanocnym śniadaniu. Zapraszamy, by świętować w naturze, podziwiając z bliska jej zjawiskową i wspaniałą zdolność do odradzania i tworzenia, a przy tym samemu skorzystać z doskonałej okazji do pozyskania nowych zasobów energetycznych oraz zobaczenia wielkanocnego zająca na żywo, zamiast ograniczać się do symboli w menu i dekoracjach. Chyba nie ma nic lepszego od świętowania z ludźmi, z którymi dzieli się pasję, w przestrzeni, która stanowi raj dla miłośników ornitologii, a przede wszystkim jest niezrównanie, zachwycająco i niepowtarzalnie piękna? Nie zastanawiaj się, jedź z nami na wielkanocną wyprawę, będzie wiosennie i radośnie, a chwilami, jak podpowiada doświadczenie, zapewne i jajcarsko ;)
6 dni
IMPREZA ZREALIZOWANA W 2025 ROKU
6-12
Uczestnicy naszych wcześniejszych wypraw mają zniżkę 100 zł.
OSTATNIE WOLNE MIEJSCA
ZAPRASZAMY NA PRZYRODNICZĄ WIELKANOC!
Wyprawa przyrodnicza - co trzeba wiedzieć
Barycz płynie obniżeniem Kotlin Milickiej i Żmigrodzkiej, z powodu jednego z najmniejszych spadków w Polsce jej dolina obfitowała w bagna i mokradła, od czego rzeka prawdopodobnie wywodzi swoją nazwę, bowiem słowiańskie słowo „bara” oznaczało bagno. Od średniowiecza jej wody zasilają kompleksy stawów rybnych, zakładanych już w XIII w. przez cystersów (urządzenia do spiętrzania wody do dziś nazywa się mnichami). Obecnie największy w Europie Park Krajobrazowy „Dolina Baryczy” obejmuje prawie 300 stawów rybnych. Przekształcając dolinę rzeki na potrzeby hodowli stawiano konstrukcje hydrotechniczne, rozgałęzienia koryta przekształcano w kanały, wznoszono wały i groble, ale wciąż jeszcze w tym uporządkowanym krajobrazie stawów, kanałów, jazów i przepustów można znaleźć fragmenty, gdzie zachowały się zakola i starorzecza. Serce PK „Dolina Baryczy” stanowi największy w Polsce rezerwat ornitologiczny „Stawy Milickie”. To malownicza mozaika mniejszych i większych, przypominających dzikie jeziora, stawów, trzcinowisk, mokradeł, łąk, lasów i alei starych drzew, głównie dębów. W samym tylko rezerwacie „Stawy Milickie” stwierdzono 257 gatunków ptaków, z czego 137 lęgowych. Nie sposób wymienić wszystkich, licznie występują kaczki, gęsi, żurawie, czaple białe i siwe, łabędzie, perkozy, czajki, ptaki siewkowate. Warto jednak wspomnieć o tych rzadziej widywanych, bardziej skrytych, a przez to tym więcej intrygujących i pożądanych do zaobserwowania. Ich obserwacje, a zwłaszcza udane sesje fotograficzne z ich udziałem są wielką uciechą i cenną zdobyczą birdwatcherów. Należą do nich podgorzałka, bąk, bączek, kropiatka, zielonka, wodnik, derkacz, brzęczka, świerszczak, remiz, wąsatka, dziwonia, podróżniczek, łabędź czarnodzioby, czapla purpurowa czy rybołów.
Program wyjazdu
Dzień 1
Przejazd Warszawy na Stawy Milickie, zakwaterowanie i pierwsze obserwacje w Dolinie Baryczy. To największy park krajobrazowy w Polsce, zapewniający najbardziej spójną ochronę ptactwa. Ten przyrodniczy klejnot chroni m.in. konwencja ramsarska, jest też wpisany na listę Living Lakes, obejmującą najcenniejsze na świecie akweny (jako jeden z 24, obok takich miejsc jak Bajkał, Balaton, jezioro Wiktorii, delta Okawango czy jezioro Titikaka). A my będziemy mieli czas, by doświadczać bioróżnorodności i piękna leniwej Baryczy w spokojnym tempie przez kilka kolejnych dni.
Dzień 2
Wędrówki w kompleksie stawów Stawno i Potasznia. Kompleks Stawno to obszar o najważniejszej randze pod względem przyrodniczym w obrębie rezerwatu „Stawy Milickie”, ponieważ obejmuje on największe w Dolinie Baryczy siedliska lęgowe wielu gatunków ptaków, a wśród nich między innymi: perkoz rdzawoszyi, bąk, bączek, gęgawa, łabędź krzykliwy, podgorzałka, błotniak stawowy, zielonka, brzęczka, remiz, wąsatka czy dziwonia. Na stawach oraz na rzekach zasilających cały kompleks, czyli Baryczy i Prądni, można spotkać wydrę. Groble stawowe w wielu miejscach porastają wiekowe dęby, będące miejscem występowania dwóch rzadkich chrząszczy - kozioroga dębosza i pachnicy dębowej. Obserwacje w tym kompleksie można prowadzić wędrując malowniczą drogą prowadzącą między stawami przez przysiółek Dyminy oraz z czatowni umieszczonych przy stawach, a także z wieży obserwacyjnej stojącej przy stawie Grabownica.
Dzień 3
Obserwacje na kompleksie stawów Ruda Sułowska. To drugi co do wielkości kompleks stawowy w Dolinie Baryczy. Dla ptaków największe znaczenie ma staw Mewi Duży, na którym lęgną się m.in. podgorzałka, zielonka, bąk, bączek, żuraw i błotniak stawowy. Jest to też miejsce żerowania bielika, kani rudej i bociana czarnego. Na stawach Trześniówki i Żabieńce można spotkać gągoły i perkozy rdzawoszyje, a na łąkach od strony południowo-zachodniej: derkacza, kszyka i świergotka łąkowego. W pobliskich alejach starych drzew gnieżdżą się i żerują dudki. W okresie przelotów większe stawy kompleksu takie jak Duża Grabówka czy Mewi Duży są noclegowiskiem gęsi zbożowych i białoczelnych, między którymi zdarza się wypatrzyć berniklę białolicą i rdzawoszyją oraz gęś małą i krótkodziobą. Na akwenach tych pojawiają się także łabędzie krzykliwe i czarnodziobe.
Dzień 4
Całodniowa wycieczka do arboretum w Wojsławicach, położonego w malowniczej kotlinie na stokach Wzgórz Dębowych. To tu rośnie wspaniały i wbrew nazwie niezwyczajny buk zwyczajny, forma czerwonolistna - zwycięzca ubiegłorocznej edycji konkursu na Europejskie Drzewo Roku 2024. Nazywany jest „Sercem Ogrodu”, ma ponad 200 lat, rośnie w najstarszej i najcenniejszej części parku. Ogród Botaniczny Uniwersytetu Wrocławskiego oprócz wspaniałej kolekcji dendrologicznej słynie także z różaneczników, hortensji, piwonii czy liliowców. Arboretum jest też oczywiście miejscem dogodnym do obserwacji ptaków.
Dzień 5
Wielkanocne śniadanie, które zaczniemy zgodnie z tradycją sięgającą starożytnego Rzymu, gdzie zwyczajem kulinarnym było rozpoczynanie uczty od jaja. Zapewniamy swojskie menu, żadnych stuletnich czarnych jaj na modłę chińską na stole nie będzie ;) Na ten dzień zaplanowane są też obserwacje w kompleksie stawów Radziądz i Jamnik. W kompleksie Radziądz gniazdują wymieniane już wcześniej gatunki ptaków wodno-błotnych. Ponadto naturalne brzegi stawów, składające się z turzycowisk i fragmentów podmokłych łąk, są siedliskiem lęgowym dla cyranki, cyraneczki i kszyka. Tam, gdzie brzegi stawów porasta starodrzew, zaobserwować można gągoły i nurogęsi - gatunki składające jaja w dziuplach. W okresach przelotów na wyspach trzcinowych mają swoje noclegowiska żurawie. Wczesną wiosną pojawiają się tu także dość licznie gęsi zbożowe i białoczelne, wśród których trafiają się osobniki wspomnianych już wyżej rzadszych gatunków gęsi. Polder Jamnik natomiast to obszar zalewowy nad Baryczą, przypomina dzikie doliny rzeczne i dzięki odmiennym siedliskom stanowi unikatowe miejsce w całej Dolinie Baryczy. Odbywa tu swoje lęgi m.in. skryta i trudna do zobaczenia kropiatka czy rzadko spotykany podróżniczek. Ponadto możemy obserwować gatunki takie jak cyranka, płaskonos, kszyk, świerszczak, dziwonia i... wiele innych :), jak również przyjrzeć się wyraźnie widocznym w tych siedliskach śladom pracy bobrów.
Dzień 6
Poranne obserwacje na najatrakcyjniejszym z dotychczasowych terenie bądź ewentualnie w którymś z nieodwiedzonych wcześniej miejsc, a jest tu jeszcze kilka możliwości, np. Czarne Stawy czy rezerwat Wzgórze Joanny, gdzie można obserwować ptaki związane ze starodrzewiem liściastym, tj. dzięcioły: średniego, czarnego, zielonosiwego czy muchołówkę małą. Gniazda zakładają tu też bociany czarne oraz kanie rude. Powrót do Warszawy w godzinach wieczornych.

Czy to będzie trudna wyprawa?
Po Dolinie Baryczy uczestnicy będą wożeni busem, a później będą chodzili ścieżkami po terenie Stawów Milickich. Teren jest płaski i niewymagający. Buty i odzież prosimy zabrać terenową, odpowiednią do wiosennej aury.

Wyprawa przyrodnicza z Grzegorzem Pyziołkiem
Przewodnikiem będzie Grzegorz Pyziołek, doświadczony ornitolog i specjalista od wyjazdów przyrodniczych z wieloletnim doświadczeniem, miłośnik Islandii, zawodowy kierowca z uprawnieniami do prowadzenia autobusów.
Cena zawiera:
• transport autobusem na miejscu, uczestnicy mogą bezpłatnie skorzystać z dowozu z Warszawy i powrotu tam
• zakwaterowanie w pensjonacie *** w pokojach dwuosobowych
• 5 x śniadanie (w tym świąteczne śniadanie wielkanocne), 5 x obiadokolacje
• wstęp do arboretum
• opłatę na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny oraz Pomocowy
Cena nie zawiera:
• wydatków osobistych
• wyżywienia poza wskazanym
OSTATNIE WOLNE MIEJSCA
Taka Dolina Baryczy czeka!




