
Ptaki Wschodniego Wybrzeża USA - wyprawa przyrodnicza
Zapraszamy do skorzystania z jedynej w swoim rodzaju oferty przeżycia różnorodności amerykańskiego wschodniego wybrzeża na jednej wyprawie. Czeka nas mnogość gatunków oraz siedlisk – od lasów namorzynowych na południu Florydy, przez saliny Delaware, aż po wysokie góry Vermontu i równiny Maine. Postawimy stopę w aż 15 stanach amerykańskiego wschodniego wybrzeża. Odwiedzimy również pięć parków narodowych – Biscayne, Everglades, Dry Tortugas, Congare i Acadia oraz wyruszymy w ocean w poszukiwaniu ptaków pelagicznych w jeden z najlepszych obszarów do obserwacji ptaków morskich na zachodnim Atlantyku. Będziemy mieć również szansę spotkania ośmiu endemicznych gatunków ptaków – są to modrowronka zaroślowa, wrona rybożerna, wilgowron żaglosterny, dzięcioł skromny, sikora karolińska, bagiennik ostrosterny, bagiennik żółtoczelny oraz polniczek płowy.
Uczestnicy naszych wcześniejszych fotowypraw i warsztatów mają zniżkę 50 USD.
Dlaczego liczymy w dolarach i jak to wpłacać?
Cenę tej wyprawy podajemy w dolarach, ponieważ jej koszty również płacimy w dolarach. Hotele, przewozy, bilety - to wszystko opłacamy w walucie. Cena podana w dolarach, a nie w złotówkach, gwarantuje, że nie pobierzemy od Was mniej niż wynosi koszt imprezy... ani więcej.
Wpłat można dokonywać na dwa sposoby:
Przeliczać sobie wysokość zaliczki w USD na złotówki po kursie sprzedaży NBP z danego dnia, a wynik, w złotówkach, wpłacać na nasze konto złotówkowe: 86 2530 0008 2053 1055 8271 0001
Wpłacać sumę wyrażoną w USD na nasze konto dolarowe (PL59 1870 1045 2078 1055 8271 0001), niczego nie przeliczając. Osoby, które same posiadają konto w dolarach, mogą to robić prostym przelewem; pozostali mogą np. korzystać z serwisów wymiany walut, gdzie można zlecać przelewy międzywalutowe po bardzo dobrym kursie.
Proszę w żadnym wypadku nie wpłacać złotówek na konto dolarowe ani dolarów na konto złotówkowe, nawet jeśli bank to umożliwia! W takim przypadku Wy wpłacilibyście więcej niż trzeba, my dostalibyśmy mniej niż trzeba, i tylko bank byłby zadowolony.
Gdyby ktoś miał wątpliwości co do wpłat, prosimy o kontakt - pomożemy.

W PRZYGOTOWANIU
ZAPRASZAMY NA PTAKI 15 STANÓW!

Wyprawa przyrodnicza - co trzeba wiedzieć
To wyjazd adresowany przede wszystkim do miłośników obserwacji zwierząt, głównie ptaków, choć nie tylko. Trasa wyprawy w głównej mierze oparta jest na wyprawach zaplanowanych i zrealizowanych w poprzednich latach przez Macieja Kowalskiego. Bazując na poprzednich doświadczeniach możemy zapowiedzieć, że uczestnicy mają szansę na obserwację ponad 300 gatunków zwierząt.

Program wyjazdu
1 dzień
Wylot wcześnie rano z Warszawy i przelot z na Florydę. Nocleg w okolicach Miami.
2 dzień
Floryda, okolice Miami.
Odwiedzimy park stanowy Bill Baggs Cape Florida na przylądku o tej samej nazwie, nazwanym tak przez odkrywcę Ponce de Leona podczas pierwszej hiszpańskiej wyprawy na Florydę w 1513 roku – naszym celem będą tu m.in. migrujące na północ lasówki. Następnie udamy się na południe od Miami, gdzie w przybrzeżnych wodach parku narodowego Biscayne mamy szansę wypatrzeć krytycznie zagrożone ssaki morskie – manaty karaibskie, które według niektórych źródeł stały się inspiracją do powstania legend o syrenach. Popołudnie spędzimy w innym parku narodowym – Everglades, gdzie poświęcimy się obserwacjom ptaków wodno-błotnych, m.in. charakterystycznych dla tego regionu wężówek amerykańskich.
3 dzień
Floryda, Keys Islands.
Rano, na obrzeżach Biscayne NP poszukamy namorzynowych specjalności Florydy – kukawika namorzynowego, wireonka wąsatego, a na skrajach mokradeł również tyrana szarego i wilgowrona żaglosternego.
Następnie przejedziemy jedną z najbardziej wyjątkowych dróg w USA – malowniczą 110-milową Overseas Highways, z pomocą 42 mostów przemierzając 44 tropikalne wysepki, przywodzące na myśl naszyjnik z lasów namorzynowych i raf koralowych. Z przyrodniczego punktu widzenia, szosa jest pomostem pomiędzy kontynentalną Północną Ameryką i Karaibami. Nie dziwi zatem, że na wyspach poszukamy stricte karaibskich gatunków ptaków, takich jak gołąbczak karaibski, lelczyk antylski czy lasówka złotawa z kubańskiego podgatunku gundlachi.

4 dzień
Floryda, Dry Tortugas NP
Udamy się w rejs do położonego prawie 70 mil na zachód od Key West Parku Narodowego Dry Tortugas. Obszar o powierzchni 100 mil kwadratowych to głównie otwarte wody z siedmioma małymi wyspami, dostępnymi tylko łodzią lub hydroplanem. Park rozsławiony jest za sprawą malowniczych błękitnych wód, cennych raf koralowych i lęgowych tu rzadkich w skali kraju gatunków ptaków, takich jak rybitwy czarnogrzbiete czy rybołówki brunatne. Chętni będą mogli odwiedzić centralny punkt parku – Fort Jefferson, który jest jednym z największych fortów murowanych w kraju z XIX wieku.
5 dzień
Na wschodnim wybrzeżu Florydy poszukamy trójki amerykańskich endemitów: modrowronki zaroślowej, dzięcioła skromnego i polniczka płowego. W tym celu odwiedzimy parki stanowe – Jonathan Dickinson oraz San Sebastian River Preserve. Jeśli nie uda nam się to wcześniej, tego dnia spróbujemy odnaleźć krzyżówki florydzkie. Po południu przejazd do Georgii.
6 dzień
Przemierzając Georgię trzymamy się podmokłych biotopów. Celami będą m.in. jeden z najskrytszych ptaków Ameryki Północnej – lasówka bura, jak również jej kuzynka – lasówka szarogrzbieta. Więcej ptaków wodno-błotnych będziemy mieć okazję zobaczyć m.in. wśród meandrów rzek Altamaha i Savannah. Na niebie wypatrywać będziemy charakterystycznych sylwetek cykadojadów jasnogłowych.
7 dzień
Pierwszym punktem programu będzie wizyta w parku narodowym Congaree – ukrytej perle Karoliny Południowej. W parku chroniony jest największy z zachowanych obszarów starych nizinnych lasów liściastych w południowo-wschodnich Stanach Zjednoczonych. Jego unikalny ekosystem zawiera bogactwo różnorodności biologicznej, w tym wiele gatunków drzew, które osiągają imponujące rozmiary, takich jak cypryśniki bagienne, dęby, i sosny. Oczywiście nie brakuje ptaków – przy odrobinie szczęścia, mamy tu szansę na dzienną obserwacje puszczyka kreskowanego, który w parku przywykł do obecności człowieka.
W środku dnia czeka nas dłuższy przejazd do sąsiedniej Karoliny Północnej, gdzie po południu odwiedzimy jedyne w tej części USA wyspowe stanowisko bagiennika rdzawoskrzydłego, którego wyraźnie zanikająca populacja zasiedla wilgotne łąki północno-wschodnich i środkowo-zachodnich Stanów Zjednoczonych.
8 dzień
W pierwszej połowie dnia obserwacje prowadzić będziemy w Croatan National Forest – jednym z czterech lasów narodowych w Karolinie Północnej i jedynym tak dobrze zachowanym lesie przybrzeżnym na wschodzie kraju. Croatan National Forest o powierzchni 160 tys. akrów obejmuje lasy sosnowe, estuaria słonowodne, bagna i charakterystyczne dla tej części stanu torfowiska zwane pocosins. Las jest domem dla aligatora missisipskiego, niedźwiedzia czarnego – baribala oraz wielu interesujących gatunków ptaków, jak choćby dzięciura krasnogłowego, przepióra wirginijskiego czy kowalika malutkiego. Opcjonalnie odwiedzimy też inny z okolicznych obszarów chronionych.
Wieczorem naszym celem będą występujące na obszarze Croatan NF lelkowce – karoliński i krzykliwy.

9 dzień
Cały dzień spędzamy na wybrzeżu rozległej zatoki Pamilco Sound z jednej strony i Oceanu Atlantyckiego z drugiej. Na naszej trasie znajduje się kilka hotspotów doskonale rozpoznawalnych na mapie birdwatchingu w Karolinie Północnej, jak choćby refugia Mattamuskeet i Pea Island – obserwować będziemy tu głównie ptaki wodno-błotne. Z pewnością największymi z wyzwań będą fantomy tutejszych trzcinowisk – chruściele i czaple, m.in. wodnik karoliński, wodnik królewski, bąk mały i bąk amerykański.
10 dzień
Wcześnie rano wyruszamy w morze na całodniowy rejs w poszukiwaniu ptaków morskich. Z racji bliskości szelfu oceanicznego oraz styku prądów oceanicznych – ciepłego Golfsztromu i chłodnego prądu Labradorskiego – relatywnie niedaleko od stałego lądu funkcjonuje tu niezwykle dynamiczny ekosystem morski, dzięki któremu Karolina Północna uznawana jest za pelagiczną stolicę wschodniego wybrzeża Ameryki (podobnie jak Oregon na zachodzie). Lista gatunków możliwych do zaobserwowania w maju jest imponująca – warto wymienić choćby nawałnika białorzytnego, burzyka równikowego, petrela antylskiego, rybitwę brunatnogrzbietą czy wydrzyka antarktycznego.
11 dzień
Nie licząc poranka w Virginii, większość dnia spędzimy w stanie Delaware. Pomimo niewielkich rozmiarów, obszar ten obejmuje sześć wyraźnie zdefiniowanych regionów ekologicznych, z których najbardziej będzie nas interesować wybrzeże zatoki Delaware, a szczególnie dwa położone tam rezerwaty, składające się głównie z położonych w strefie pływów słonych bagien – Prime Hook oraz Bombay Hook – oba wymieniane pośród najlepszych miejsc do obserwacji ptaków we wschodnich Stanach Zjednoczonych. „Specjalnością zakładu” jest tu endemit USA – bagiennik żółtoczelny.
12 dzień
Obserwacje ptaków rozpoczniemy w kolejnym niewielkim stanie Maryland, gdzie głównym punktem programu będzie park stanowy Susquehanna, którego gęste lasy znajdują się na wschodnim krańcu zasięgu skrytej lasówki niebieskiej. Nad przyległą do parku rzeką o tej samej nazwie spróbujemy wypatrzeć majestatyczne bieliki amerykańskie, czyli ptaki przedstawiane w godle Stanów Zjednoczonych.
Dalsza trasa przebiegać będzie przez stan New Jersey, który choć jest stanem o największej gęstości zaludnienia, oferuje również szeroki i satysfakcjonujący wachlarz siedlisk i obszarów naturalnych, z którego wybierzemy m.in. kultową dla amerykańskich birdwatcherów ostoję Edwin B. Forsythe National Wildlife Refuge. Olbrzymi obszar słonych bagien zwiedzać można w formie samochodowego safari, co pozwala w pełni docenić jego przyrodnicze bogactwo. Jednym z kluczowych dla tego rejonu gatunków jest endemiczny bagiennik ostrosterny.
13-14 dzień
Pierwszy z poranków czeka nas w Nowym Jorku, a ten nie może zacząć się lepiej niż od wizyty w słynnym Central Parku. Zielonej oazy w samym sercu Manhattanu specjalnie przedstawiać nie trzeba – dodać wypada, że w lokalizacji tej stwierdzono aż 280 gatunków ptaków, z czego aż 192 gatunki to stali goście lub całoroczni mieszkańcy.
W dalszej części pierwszego dnia i na starcie dnia kolejnego penetrować będziemy wybrzeże zatoki Long Island. Ptaki będziemy obserwować również w Connecticut i Rhode Island – stanach ze ścisłej „top 3”, jeśli wziąć pod uwagę klasyfikację według najmniejszej powierzchni. Znów powrócimy do obserwacji ptaków wybrzeża Atlantyku, próbując zlokalizować m.in. gniazdujące tu przeurocze sieweczki blade.
Jeśli pogoda dopisze pierwszego z wieczorów spróbujemy sił z sową – syczoniem krzykliwym.
Drugiego dnia czeka nas przejazd przez stan Massachusetts na północ, do Vermont, z krótszymi przystankami na ptaki.
15 dzień
W Vermont czeka nas zupełna zmiana klimatu i środowisk. Przekonamy się o tym przemierzając obrzeża obszaru chronionego Victory Basin – ni mniej, ni więcej, rozległego siedliska borealnego, które mozaiką borów i terenów podmokłych przywodzić może na myśl niezbyt już odległą Kanadę. Nic dziwnego, że zestaw gatunkowy tego miejsca jest równie unikatowy – z ciekawszych gniazdujących tu ptaków wymienić można m.in. dzięcioła północnego, sójkę kanadyjską, cieciornika, empidonkę olchową czy sikorę kanadyjską.
Obserwacje w podobnych klimatach kontynuować będziemy już w sąsiednim stanie New Hampshire, m.in. w refugium Pondicherry, które jest jednym z miejsc na trasie Connecticut River Birding Trail – znanego szlaku, wyróżniające szczególne miejsca obserwacji ptaków w dorzeczu rzeki Connecticut.
16 dzień
Poranne godziny spędzimy obserwując przyrodę na wybranych elewacjach góry Mt. Washington – najwyższego (1917 m. n.p.m.) szczytu w Górach Białych – części Appalachów, jak również w całych północno – wschodnich Stanach Zjednoczonych. Głównym ptasim celem w tej okolicy jest drozdek wędrowny – najrzadszy i najbardziej skryty spośród drozdów Ameryki Północnej, gatunek o bardzo ograniczonym zasięgu występowania. Wyjątkowy i surowy klimat góry jest dokładnie tym, co ptaki te preferują, ze względu na wymagane połączenie niskiej roślinności i dużej wilgotności z wyższą elewacją. Kolejnym interesującym gatunkiem zamieszkującym górę, którego zobaczenie wymaga równie dużo szczęścia jest kurak – borowiak kanadyjski.
Po południu dłuższy przejazd do stanu Maine. Przy dobrej pogodzie możliwe wyjście na sowy i lelki.
17 dzień
Nasz dzień w stanie Maine rozpoczniemy od wizyty na trawiastych równinach, które upodobały sobie jedne z najbardziej interesujących ptaków Ameryki – preriowce. W Maine żyje największa (choć wciąż nieliczna) populacja tych enigmatycznych siewek na północnym-wschodzie USA (ok. 200 par).
Dalsze kroki skierujemy do niewielkiego i niedocenianego parku narodowego Acadia, słynącego z malowniczych jezior, zatoczek i plaż, jak również wynoszącego się na 466 m. n.p.m. wzgórza Cadillac, które jest najwyższym wzniesieniem wybrzeża Atlantyku na północ od Brazylii. Park jest bardzo zróżnicowany siedliskowo i oferuje interesują różnorodność gatunkową – stwierdzono tu blisko 340 gatunków ptaków.
18-19 dzień
To już ostatni dzień na atlantyckim wybrzeżu. Poranek na malowniczym odcinku wybrzeża południowego Maine skoncentrowany będzie na obserwacji dwóch skrytych i rzadkich bagienników – płowego i ostrosternego. W zależności od godziny powrotnego samolotu, ptaki będziemy obserwować jeszcze w drodze do Boston, skąd wylatujemy do kraju. 31 maja grupa przylatuje do Polski.

Czy to będzie trudna wyprawa?
Jeśli chodzi o wymagania kondycyjne, to trudno nie będzie. Można spodziewać się długich, ale niespiesznych spacerów. Trzeba się jednak przygotować na to, że część z tych spacerów będzie odbywać się po nierównym gruncie - wskazane jest zabranie ze sobą butów trekkingowych trzymających kostkę.
Wyprawa nie jest trudna - chodzi się po wyznaczonych szlakach, nie ma jakichś bardzo wymagających podejść.
Posiłki przeważnie będziemy jedli w hotelach, a jeśli nie będzie to możliwe z uwagi na program, znajdziemy odpowiednią restaurację. Jeśli ktoś ma specjalne wymagania żywieniowe, niech nie zapomni nas o tym uprzedzić!
Dzięki temu że noclegi w większości będą blisko miejsc atrakcyjnych przyrodniczo, planujemy wczesne spacery w poszukiwaniu zwierząt zaczynających dzień, a później będziemy jedli śniadanie.

Wyprawa przyrodnicza z Maćkiem i Grzegorzem
Przewodnikami będą Maciej Kowalski oraz Grzegorz Pyziołek.
Grzegorz to doświadczony ornitolog i specjalista od wyjazdów przyrodniczych z wieloletnim doświadczeniem, miłośnik Islandii i zapaleniec, który na ptaki pojedzie wszędzie - choć wszędzie już był. Zawodowy kierowca z uprawnieniami do prowadzenia autobusów.
Maciek interesuje się ptakami „od zawsze”, wiążąc z nimi również swoje niemal całe życie zawodowe, na przekór historycznemu wykształceniu. Samodzielnie zorganizował i poprowadził ponad 30 wypraw przyrodniczych w różne rejony świata, m.in. po Kostaryce, Meksyku, USA, Spitsbergenie, Kaukazie i Izraelu, podczas których zaobserwował ponad 1700 gatunków ptaków, ale także np. ponad 30 gatunków równie go interesujących ssaków morskich. Figuruje jako autor lub współautor przy ponad 40 zgłoszeniach stwierdzeń gatunków rzadkich do Komisji Faunistycznej PTZool. Posiada wieloletnie doświadczenie przy licznych projektach ochroniarskich, edukacyjnych, badawczych i monitoringowych, m.in. jako uczestnik 46. Polskiej Wyprawy Antarktycznej czy współpracownik parków narodowych i stowarzyszeń ochrony przyrody. Internetowej społeczności miłośników przyrody znany będzie jako autor popularnych blogów („Birdaholic”, dawniej również „Ornithoholics”). Maciek jest też autorem wszystkich zamieszczonych tu zdjęć.

Cena zawiera:
• transfer lotnisko - hotel - lotnisko oraz transport busem na miejscu
• 17 noclegów; zakwaterowanie w w pokojach dwuosobowych z łazienką.
• wszystkie wstępy zgodnie z programem
• doradztwo i wsparcie polskiego przewodnika-przyrodnika
• ubezpieczenie BP, KL i NNW rozszerzone o choroby przewlekłe (KL w wysokości 300 000 €, NNW - 45 000 PLN, BP - 5000 PLN).
• opłatę na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny oraz Pomocowy
Cena nie zawiera:
• przelotu z Polski do USA i z powrotem
• dwóch rejsów na obserwację ptaków morskich i wycieczki na drozdka
• wydatków osobistych
• promesy wizowej ESTA do USA - 21 USD
• wyżywienia
• napiwków
Rejsy w trakcie wyprawy na Wschodnie Wybrzeże USA
W programie tej wyprawy przyrodniczej są przewidziane dwa rejsy - do parku narodowego Dry Tortugas oraz na ptaki morskie Karoliny Północnej. Natychmiast po potwierdzeniu grupy będziemy rezerwować bilety na te rejsy, jednak mogą się one nie odbyć - czy to z powodu braku miejsc, czy też ze względu na pogodę. Ponadto zaplanowana jest wycieczka na drozdka wędrownego z miejscowym przewodnikiem - realizacja tego punktu programu również nie jest zależna od nas, a od warunków na miejscu. Dlatego uczestnicy opłaty za rejsy i wycieczkę na drozdka przekazują przewodnikowi po lądowaniu w USA i wpłata ta zostanie rozliczona w przypadku, gdyby nie udało się zrealizować tych atrakcji.
W PRZYGOTOWANIU
ZAPRASZAMY NA WIELKĄ PTASIĄ WYPRAWĘ!
Jak się spakować na wyprawę przyrodniczą
Bardzo istotna kwestia, która wpływa tak na wygodę, jak i bezpieczeństwo to sposób pakowania. Zalecamy dwa bagaże: główny i podręczny. Główny, ze wszystkimi ubraniami, rzeczami osobistymi, ewentualnie statywem i żywnością to najlepiej duża torba na kółkach. Nie zalecamy walizki jako bagażu głównego - trudniej ją upakować w busie, a do tego jest bardziej narażona na uszkodzenie w transporcie lotniczym. Limit dla bagażu głównego przeważnie wynosi 20 kilogramów (zależy od linii lotniczych, niekiedy jest to nieco więcej). Nie należy pakować do bagażu głównego żadnej elektroniki, a baterii i akumulatorów nawet nie wolno!
Jeśli mamy jakiś sprzęt fotograficzny lub obserwacyjny (luneta, lornetka) należy go zmieścić w bagażu podręcznym. Na czas podróży samolotem tam też powinny być wszystkie akumulatory, ładowarki i powerbanki. Jeśli ktoś zabiera notebooka, to również do bagażu podręcznego - przynajmniej na czas podróży lotniczej. Wskazane jest, aby móc zabrać ze sobą termos lub/i butelkę wody oraz kanapki - w taki sposób, aby nie groziło to ubrudzeniem lub zalaniem aparatu fotograficznego czy lornetki. Jeśli chodzi o sprzęt fotograficzny, to najbardziej przydatne będą teleobiektywy - co najmniej 200 mm, choć większe ogniskowe też będą użyteczne.

Potrzebne dokumenty i szczepienia
Do wjazdu do USA konieczny jest paszport, ważny co najmniej 6 miesięcy od daty powrotu, paszport musi być biometryczny. Na wyjazd turystyczny wiza nie jest wymagana, niezbędne jest jednak uzyskanie zezwolenia wjazdu w systemie ESTA, które obecnie kosztuje 21 USD.
Jak przed każdą podróżą, zachęcamy aby w razie wątpliwości sprawdzić stronę Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Znajdują się tam aktualne informacje o wymaganych dokumentach, szczepieniach, ostrzeżenia i przepisy celne dla każdego kraju.
Te zwierzęta czekają na wyprawie przyrodniczej do USA!




